Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WEGANIZM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WEGANIZM. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 stycznia 2012

Poznańska Kuchnia Społeczna #3


Kuchnia Społeczna #3 – 05.02.2012 – 13:30-16:30


...co złego w fermach futrzarskich.


Masz ochotę na smaczny posiłek i rozmowę w miłym towarzystwie? Przyjdź na spotkanie z cyklu „Kuchnia Społeczna”. Ideą projektu jest promocja tanich, wegańskich pyszności oraz podejmowani...e dyskusji dotyczących ciekawych i ważnych zagadnień. Będziemy rozmawiać o aktualnych wydarzeniach społeczno-politycznych. Znajd...zie się również miejsce na lżejsze tematy – kulturę, podróże, kulinaria.


Najbliższe spotkanie odbędzie się 5.02 o godz. 13.30 w Kluboksięgarni GŁOŚNA (św. Marcin 30/8-9 – lewa oficyna w bramie Kina Muza, pierwsze piętro).

Kuchnia Społeczna jest tworzona przez wszystkich uczestników, zachęcamy więc do przyniesienia przygotowanych przez siebie potraw. Uwaga! Prosimy, żeby były to wyłącznie posiłki wegańskie, czyli nie zawierające mięsa (w tym ryb) ani żadnych składników odzwierzęcych tj. mleka i jego przetworów, niektórych margaryn(zawierają tłuszcze zwierzęce), jajek, miodu, żelatyny, lecytyny i laktozy. (Inspiracji szukaj np. na stronie http://www.puszka.pl/).

A po wspólnym jedzeniu prezentacja na temat raportu NIK, w którym wykazano wiele nieprawidłowości w funkcjonowaniu ferm futrzarskich w woj. wielkopolskim oraz pokaz filmu „Kłamstwa przemysłu futrzarskiego”. Dodatkowo kilka słów o ogólnopolskiej kampanii przeciwko przemysłowi futrzarskiemu.


Wstęp 10 zł i jesz do woli (zwrot kosztów za przyniesione potrawy). Napoje, w tym opcje z mlekiem sojowym, do kupienia przy barze. Weź ze sobą talerz i sztućce – im mniej plastiku tym lepiej!

wtorek, 10 stycznia 2012

Kuchnia Społeczna #2 – podwójnie kulinarna!

Druga edycja poznańskiej Kuchni Społecznej już za nami. Krótko podsumowując: było super! Bogaty wybór pysznego jedzenia, doborowe towarzystwo, miła atmosfera, świetna frekwencja. A poza tym pokaz niezwykłych zdjęć z wielu zakątków świata. Można było najeść się do syta, porozmawiać ze znajomymi, wymienić się przepisami, zrelaksować w niedzielne popołudnie.







Można było też się rozmarzyć i na chwilę przenieść do egzotycznych krajów, o których opowiadał Daniel Numan, który razem ze swoją dziewczyną Kasią Kubiak odbył 10-miesięczną podróż po kilku, czasem bardzo odległych, zarówno w sensie dosłownym jak i metaforycznym, krajach. Zwiedzali fascynujące miejsca, od biednych indyjskich slumsów, po epatujące bogactwem nowoczesne budynki Dubaju (w hotelu Burdż al-Arab na jednego gościa przypada 6 pracowników, a ceny apartamentów dochodzą do 35 000 dolarów za dobę!). W każdym miejscu pamiętali o swoich wege ideałach i cierpliwie tłumaczyli, że poszukują potraw bez mięsa, mleka, jajek oraz innych produktów pochodzenia zwierzęcego. Czasem musieli wymigiwać się nieistniejącą alergią, by nie urazić gospodarzy, jednak w znacznej większości po prostu tłumaczyli swoją etyczną motywację, a gospodarze okazywali zrozumienie dla takiego wyboru. Udowodnili (oni, jak i wielu wielu innych), że weganizm nawet w bardzo długiej i odległej podróży jest jak najbardziej możliwy.

Kasia i Daniel korzystali w głównej mierze z noclegów oferowanych przez dobrowolną, międzynarodową wspólnotę podróżników, skupioną wokół portali http://www.couchsurfing.org/ i http://www.hospitalityclub.org/ Jak się okazuje w tej grupie ludzi odsetek wegetarian i wegan jest na tyle duży, że taka dieta nie budzi żadnego zdziwienia. A zarówno couchsurfing jak i hospitalityclub są godne polecenia! Pozwalają poznać otwartych i pomocnych ludzi oraz najodleglejsze miejsca, nawet przy bardzo ograniczonym budżecie. Ale nie myślcie, że to po prostu darmowy nocleg! Tutaj chodzi o coś więcej, o dzielenie się ideami, o budowanie więzi z ludźmi na zasadach równości, zaufania i pomocy wzajemnej, bez względu na status materialny, pochodzenie czy inne, niezależne od nas cechy.

Wracając jednak do podróżniczo-kulinarnej opowieści Daniela to często pomocną okazywała się kartka, na której umieszczali napisane w lokalnym języku informacje dotyczące swojego sposobu odżywiania. Z takim kawałkiem papieru, zapisanym niezrozumiałymi dla nas krzaczkami, podróżowali po Chinach i Tybecie. Odwiedzili też multikulturowe Toronto, mistyczny Istambuł, kolorowy Meksyk. Na Kubie poczuli się jakby zatrzymał się czas, gdy obok nikt przejeżdżały stylowe, amerykańskie samochody z lat 50, a chwilę później mijał ich poczciwy polski "maluch". Natomiast wizyta w Szanghaju musiała bardziej przypominać podróż do przyszłości. Zwiedzili też Boliwię, Peru, Argentynę i jeszcze klika innych pięknych miejsc. O szczegółach ich podróży można poczytać (i obejrzeć cudne fotografie – próbka poniżej) na stronie http://nabati.pl/.









Z opowieści, którą dzielił się Daniel można było wyczuć, że największy kawałek serca zostawili w Indiach. Tam spędzili najwięcej czasu i to chyba właśnie stamtąd przywieźli najwięcej kulinarnych inspiracji, które teraz wykorzystują w prowadzonym przez siebie wege cateringu http://najadacze.pl Na południu Indii regułą są wegetariańskie jadłodajnie i to ci, którzy chcą zjeść coś mięsnego, muszą szukać. Kasia i Daniel mieli okazję próbować oryginalnych wersji całkiem popularnych w Polsce samosów (aromatycznych pierożków smażonych na głębokim oleju), pakory (czyli warzyw w cieście) czy Biriyani (ryżu z warzywami).

Kto nie był niech żałuje, ale niech nie martwi się zbytnio, bo kolejna Kuchnia Społeczna już 5 lutego o 13:30 w Głośnej. A w międzyczasie, 22 stycznia, ekipa z zaprzyjaźnionego Vegan Hooligan Crew zaprasza na lunch w stylu meksykańskim do Meskaliny. Szczegóły tutaj: https://www.facebook.com/VeganHooliganCrew

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Kuchnia Społeczna #2 – 08.01.2011 – 13:30 ...tym razem podróżniczo i podwójnie kulinarnie.







































Masz ochotę na smaczny posiłek i rozmowę w miłym towarzystwie? Przyjdź na spotkanie z cyklu „Kuchnia Społeczna”. Ideą projektu jest promocja tanich, wegańskich pyszności oraz podejmowanie dyskusji dotyczących ciekawych i ważnych zagadnień. Będziemy rozmawiać o aktualnych wydarzeniach społeczno-politycznych. Znajdzie się również miejsce na lżejsze tematy – kulturę, podróże, kulinaria.
Najbliższe spotkanie odbędzie się 8.01 o godz. 13.30 w Kluboksięgarni „Głośna” (św. Marcin 30/8-9 – lewa oficyna w bramie Kina Muza, pierwsze piętro).

 
Wspólny posiłek zostanie wzbogacony fascynująca prezentacją:

 
„Zasmakuj świata - pokaz zdjęć z podróży dookoła świata”

 
Będzie to opowieść o pasji, dalekich wyprawach i gotowaniu w iście multikulturowym wydaniu – wrażeniami podzielą się Kasia i Daniel (prowadzący vegecatering -> www.najadacze.pl). Zabiorą nas na wyprawę przez Istambuł i Dubaj do Indii, Nepalu, Tybetu, Chin. Przez Toronto do Meksyku, na Kubę, do Peru i Boliwii. Sami o sobie piszą: „Każda istota żywa potrzebuje wolności by cieszyć się życiem. Nic nie da nam tyle wolności co podróże. Zamiast gromadzenia dookoła siebie zbędnych rzeczy, kolekcjonujemy doświadczenia i wspomnienia. Postanowiliśmy zobaczyć na własne oczy różnorodność planety na której żyjemy. Poczuć smaki i zapachy które oferuje. Zobaczyć jak ludzie żyją w innych zakątkach świata” (http://www.nabati.pl/).

 
Kuchnia Społeczna może być tworzona przez wszystkich uczestników. Zachęcamy więc do przyniesienia przygotowanych przez siebie potraw (oczywiście nie jest to warunek konieczny, smakowitości i tak nie zabraknie). Uwaga! Prosimy, żeby były to wyłącznie posiłki wegańskie, czyli nie zawierające mięsa (w tym ryb) ani żadnych składników odzwierzęcych tj. mleka i jego przetworów, niektórych margaryn(zawierają tłuszcze zwierzęce), jajek, miodu, żelatyny, lecytyny i laktozy. (Inspiracji szukaj np. na stronie http://www.puszka.pl/).

 
Wstęp 10 zł (jeśli nie przynosisz swojej potrawy) lub darmowy jeżeli pojawisz się z jedzeniem. Oczywiście jemy do woli! Weź ze sobą talerz i sztućce – im mniej plastiku tym lepiej!Zobacz więcej



czwartek, 8 grudnia 2011

Polecamy wege catering Najadacze!


Catering Najadacze świadczymy usługi cateringowe dla firm oraz osób prywatnych.


Oferuje zdrowe 100% roślinne wegańskie posiłki, desery, koktajle, smoothie.

Catering Najadacze oferuje:

- obsługę gastronomiczną koncertów, festiwali i wydarzeń kulturalnych

- obsługę przerw kawowych, konferencji, szkoleń, warsztatów

- menu na imprezy okolicznościowe

Catering działa na terenie Wrocławia, Dolnego Śląska, a przy większych zamówieniach również na terenie całej Polski.
 
Linki:
http://najadacze.pl/
https://www.facebook.com/najadacze#!/najadacze?sk=info
 
 
 

wtorek, 6 grudnia 2011

Relacja z Kuchni Społecznej #1



W niedzielę 4 grudnia 2011 roku, w księgarniokawiarni GŁOŚNA na ul. Święty Marcin, odbyła się Pierwsza Poznańska Kuchnia Społeczna. Po wspólnym posiłku miał miejsce wykład działacza społecznego i socjologa Jarosława Urbańskiego.

W obszernym menu składającym się z ponad 30 wegańskich potraw nie zabrakło przepysznych ciast, kotletów z soczewicy, humusu, a nawet fińskiej wersji polskich racuchów z jabłkami! Najważniejsze jest, aby posiłek spożywać w miłym gronie, a to zapewniła nam obecność ponad 50 osób, które wsparły nasza inicjatywę. Część gości przyniosła własne potrawy.

Po posiłku przyszła kolej na wykład Jarosława Urbańskiego pt. „Czy w Polsce wybuchną protesty oburzonych? O ruchach miejskich oraz przyczynach i konsekwencjach protestów społecznych”. Temat ten zainteresował wiele osób. Przedstawiono wiele wykresów i tabel, które w przejrzysty sposób opisywały sytuację gospodarczą i wynikające z niej konsekwencje społeczne. Urbański dokonał analizy problemu: dlaczego w Polsce, wzorem innych krajów europejskich nie wybuchły protesty obywateli. Odpowiedź wskazywała na to, że jeszcze nie osiągnęliśmy pewnego pułapu, który byłby punktem zapalnym. Możemy jednak zaobserwować, że moment ten się zbliża. Ciągłe podwyżki, drożyzna, masowa prywatyzacja – wszystko to powoduje coraz większe niezadowolenie społeczne, które zapewne znajdzie upust w nadchodzącym roku. Ciekawostką było to, że Jarosławowi Urbańskiemu udało się to przewidzieć już 2006 roku! Wtedy patrzono na ten problem z przymrużeniem oka, obecnie nie można już go bagatelizować.

Uczestnicy wykładu pytali o rolę związków zawodowych w przedstawionych protestach. Zdaniem Urbańskiego, ich udział będzie mniejszy niż w ruchach społecznych z lat 90', ponieważ ich struktura nie jest już tak silna.

Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili z nami niedzielne popołudnie! Do zobaczenia za miesiąc!





wtorek, 22 listopada 2011

DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z ANARCHISTĄ I WEGANINEM OSMANEM EVCANEM!!

23-11-2011

DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z ANARCHISTĄ I WEGANINEM

OSMANEM EVCANEM!!


Zwracamy się z prośbą o solidarność i wsparcie dla tureckiego anarchisty Osmana Evcana odsiadującego wyrok trzydziestu lat pozbawienia wolności za działalność polityczną.

Evcan już dwadzieścia lat swego życia spędził w więzieniu, z czego cztery ostatnie w ośrodku typu F, o zaostrzonym rygorze. Ze względu na swoje przekonania polityczne i etyczne, osiem lat temu przeszedł na weganizm (ścisły wegetarianizm opierający się na wykluczeniu z diety wszelkich składników pochodzenia zwierzęcego).

Ponieważ władze tureckie nie szanują pro-zwierzęcych przekonań Osmana Evcana cierpi on z powodu wielu problemów zdrowotnych, gdyż nie otrzymuje on wystarczającej ilości pożywienia i nie jest w stanie prowadzić zrównoważonej i zdrowej diety.

W jednym z listów Osman pisze, że jedzenie było mu podawane w fatalnych warunkach sanitarnych jak również zdarzyły się przypadki, że do jego żywności celowo dodawano szkodliwe substancje i chemikalia.

Mimo iż Kampania Na Rzecz Podawania Wegańskiego Jedzenia Osmanowi Evcanowi (ang. Campaign for Vegan Food to Osman Evcan) wystartowała już jakiś czas temu, petycje wysyłane przez prowadzących kampanię oraz samego więźnia politycznego były przez władze ignorowane. Również członkini parlamentu, Melda Onur wystosowała pismo do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na Zgromadzeniu Narodowym, w którym pytała dlaczego problem Evcana jest nie brany pod uwagę. Onur odwiedziła również Osmana w więzieniu, jednak zabroniono jej przekazania wegańskiego jedzenia, które dla niego przyniosła.

W swoim ostatnim liście, który wysłał do nas w dniu 6 listopada 2011 r., Evcan dodał, iż władze więzienia bezpodstawnie nie pozwalają mu opuszczać izolatki przez co nie ma możliwości spotkania się z lekarzem. Choć Osman Evcan przestał przyjmować więzienne posiłki i udało mu się otrzymywać zakupione przez siebie jedzenie w więziennej stołówce, w liście przyznaje, że nadszedł czas by wzmocnił swój przekaz po to, by faktycznie zostać wysłuchanym. 4 listopada, na czas nieokreślony, Evcan rozpoczął strajk głodowy. Strajk będzie trwał dopóki, dopóty jego żądania nie zostaną spełnione.

Federacja Anarchistyczna w Poznaniu w pełni wspiera i solidaryzuje się z więźniem politycznym Osmanem Evcanem. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sposobem traktowania oraz stanem zdrowia tego tureckiego więźnia sumienia.

23 listopada jest międzynarodowym dniem solidarności z wegańskim anarchistą z Turcji, Prosimy wszystkich o pomoc w wywieraniu nacisku na Ministerstwo Sprawiedliwości Turcji oraz inne oficjalne instytucje w tym kraju. Ślijcie informację w świat!!

SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!!


więcej info tutaj: http://actforfreedomnow.wordpress.com/2011/11/17/turkey-global-call-for-action-in-solidarity-23-november-wednesday-with-vegan-anarchist-prisoner-osman-evcan-who-is-in-hunger-strike/

info również: http://news.infoshop.org/article.php?story=20111107054617609
blog kampanii oraz link do petycji: http://osmanayemek.tumblr.com/

czwartek, 23 czerwca 2011

12 aktywistów praw zwierząt zatrzymanych w Hiszpanii!


"Zajmuj stanowisko. Neutralność pomaga prześladowcy, nigdy ofierze. Cisza jest poparciem dla dręczyciela, nigdy dla dręczonego"
Elie Wiesel


            12 hiszpańskich aktywistów zatrzymano w środę 22 czerwca bieżącego roku. Osoby te zostały aresztowane w Madrycie, Asturii,Vizcayi i Galicji. Działacze dwóch grup działających w obronie zwierząt - Animal Equality i Equanimal zostali zatrzymani i przewiezieni do sądu w Santiago di Compostela. Obecnie przebywają w aresztach. Osobom zatrzymanym odmówiono wegańskich posiłków. Część z aktywistów podjęła strajk głodowy do czasu otrzymania wegańskiego jedzenia.

            Zarzuty jakie są im stawiane dotyczą przestępstw przeciwko środowisku, porządkowi publicznemu oraz powiązań przestępczych. Podczas zatrzymań policja skonfiskowała komputery oraz inne sprzęty działaczy, na których znajdują się materiały z wielu lat badań i kampanii prowadzonych przez wyżej wspomniane i działające legalnie organizacje. Zapewne nie trzeba dodawać w jak ogromnych stopniu brak tych danych utrudnia pracę wszystkim działaczom oraz wolontariuszom Animal Equality i Equanimal, którzy poświęcają swój czas, energię i środki by zapobiegać cierpieniu zwierząt.

            Naloty policji na mieszkania zatrzymanych miały miejsce w związku z uwolnieniem 20 000 norek w 2007 roku z gospodarstwa w Santiago di Compostela. Tylko, że zgodnie z tym co mówi David Granada - hiszpański rzecznik prasowy organizacji Animal Equality policja zatrzymała osoby aktywnie działające w dwóch legalnych organizacjach walczących o prawa zwierząt prawdopodobnie dlatego, że nie potrafiła znaleźć osób faktycznie odpowiedzialnych za uwolnienie norek.

            Hiszpański ruch jest zagrożony represjami. Lobby wykorzystujące zwierzęta i potężne międzynarodowe korporacje dążą do kryminalizacji ruchu praw zwierząt tak jak stało się to w innych krajach. Wspomniane wyżej organizacje mimo, że nie są sprawcami czynów, o które oskarża się ich działaczy podkreślają, że nie potępiają tego typu działań mówiąc, że bronią oni interesów wszystkich zwierząt bez względu na ich gatunek i żadna norka nie zasługuje na życie i śmierć na hiszpańskiej farmie.

            Pod adresem http://www.thepetitionsite.com/1/free-the-spanish-12---animal-rights-activism-is-not-terrorism-libertad-para-los-activistas/ można znaleźć petycję postulującą uwolnienie zatrzymanych aktywistów, pod którą z minuty na minutę podpisuje się coraz więcej osób. A dzisiejszy dzień 24 czerwca jest dniem międzynarodowej solidarności z zatrzymanymi. Akcje nawołujące do uwolnienia aktywistów będą miały miejsce m.in. w Londynie, Nowym Jorku, Toronto, Wiedniu, Berlinie i Brukseli.

Więcej informacji wkrótce.

sobota, 23 kwietnia 2011

Weganie żyją dłużej!

WEGANIE ŻYJĄ DŁUŻEJ!



W polskich mediach wciąż rzadko można trafić na materiały prezentujące weganizm  w pozytywnym świetle, bez nimbu dziwactwa i ekstrawagancji. Jeszcze rzadziej jest on przedstawiany jako racjonalny i mądry wybór, a sami weganie jako osoby zdrowsze niż osoby "wszystkożerne". I chociaż jako vegeON!  traktujemy weganizm szerzej - nie jako dietę, ale jako aktywizm proanimalistyczny i wolnościowy - to bardzo popieramy wszelkie programy upowszechniające weganizm jako sposób odżywiania. Polecamy reportaż "Weganie żyją dłużej" wyemitowany kilka dni temu przez TVN: