Pokazywanie postów oznaczonych etykietą represje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą represje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 listopada 2011

DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z ANARCHISTĄ I WEGANINEM OSMANEM EVCANEM!!

23-11-2011

DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z ANARCHISTĄ I WEGANINEM

OSMANEM EVCANEM!!


Zwracamy się z prośbą o solidarność i wsparcie dla tureckiego anarchisty Osmana Evcana odsiadującego wyrok trzydziestu lat pozbawienia wolności za działalność polityczną.

Evcan już dwadzieścia lat swego życia spędził w więzieniu, z czego cztery ostatnie w ośrodku typu F, o zaostrzonym rygorze. Ze względu na swoje przekonania polityczne i etyczne, osiem lat temu przeszedł na weganizm (ścisły wegetarianizm opierający się na wykluczeniu z diety wszelkich składników pochodzenia zwierzęcego).

Ponieważ władze tureckie nie szanują pro-zwierzęcych przekonań Osmana Evcana cierpi on z powodu wielu problemów zdrowotnych, gdyż nie otrzymuje on wystarczającej ilości pożywienia i nie jest w stanie prowadzić zrównoważonej i zdrowej diety.

W jednym z listów Osman pisze, że jedzenie było mu podawane w fatalnych warunkach sanitarnych jak również zdarzyły się przypadki, że do jego żywności celowo dodawano szkodliwe substancje i chemikalia.

Mimo iż Kampania Na Rzecz Podawania Wegańskiego Jedzenia Osmanowi Evcanowi (ang. Campaign for Vegan Food to Osman Evcan) wystartowała już jakiś czas temu, petycje wysyłane przez prowadzących kampanię oraz samego więźnia politycznego były przez władze ignorowane. Również członkini parlamentu, Melda Onur wystosowała pismo do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na Zgromadzeniu Narodowym, w którym pytała dlaczego problem Evcana jest nie brany pod uwagę. Onur odwiedziła również Osmana w więzieniu, jednak zabroniono jej przekazania wegańskiego jedzenia, które dla niego przyniosła.

W swoim ostatnim liście, który wysłał do nas w dniu 6 listopada 2011 r., Evcan dodał, iż władze więzienia bezpodstawnie nie pozwalają mu opuszczać izolatki przez co nie ma możliwości spotkania się z lekarzem. Choć Osman Evcan przestał przyjmować więzienne posiłki i udało mu się otrzymywać zakupione przez siebie jedzenie w więziennej stołówce, w liście przyznaje, że nadszedł czas by wzmocnił swój przekaz po to, by faktycznie zostać wysłuchanym. 4 listopada, na czas nieokreślony, Evcan rozpoczął strajk głodowy. Strajk będzie trwał dopóki, dopóty jego żądania nie zostaną spełnione.

Federacja Anarchistyczna w Poznaniu w pełni wspiera i solidaryzuje się z więźniem politycznym Osmanem Evcanem. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sposobem traktowania oraz stanem zdrowia tego tureckiego więźnia sumienia.

23 listopada jest międzynarodowym dniem solidarności z wegańskim anarchistą z Turcji, Prosimy wszystkich o pomoc w wywieraniu nacisku na Ministerstwo Sprawiedliwości Turcji oraz inne oficjalne instytucje w tym kraju. Ślijcie informację w świat!!

SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!!


więcej info tutaj: http://actforfreedomnow.wordpress.com/2011/11/17/turkey-global-call-for-action-in-solidarity-23-november-wednesday-with-vegan-anarchist-prisoner-osman-evcan-who-is-in-hunger-strike/

info również: http://news.infoshop.org/article.php?story=20111107054617609
blog kampanii oraz link do petycji: http://osmanayemek.tumblr.com/

czwartek, 23 czerwca 2011

12 aktywistów praw zwierząt zatrzymanych w Hiszpanii!


"Zajmuj stanowisko. Neutralność pomaga prześladowcy, nigdy ofierze. Cisza jest poparciem dla dręczyciela, nigdy dla dręczonego"
Elie Wiesel


            12 hiszpańskich aktywistów zatrzymano w środę 22 czerwca bieżącego roku. Osoby te zostały aresztowane w Madrycie, Asturii,Vizcayi i Galicji. Działacze dwóch grup działających w obronie zwierząt - Animal Equality i Equanimal zostali zatrzymani i przewiezieni do sądu w Santiago di Compostela. Obecnie przebywają w aresztach. Osobom zatrzymanym odmówiono wegańskich posiłków. Część z aktywistów podjęła strajk głodowy do czasu otrzymania wegańskiego jedzenia.

            Zarzuty jakie są im stawiane dotyczą przestępstw przeciwko środowisku, porządkowi publicznemu oraz powiązań przestępczych. Podczas zatrzymań policja skonfiskowała komputery oraz inne sprzęty działaczy, na których znajdują się materiały z wielu lat badań i kampanii prowadzonych przez wyżej wspomniane i działające legalnie organizacje. Zapewne nie trzeba dodawać w jak ogromnych stopniu brak tych danych utrudnia pracę wszystkim działaczom oraz wolontariuszom Animal Equality i Equanimal, którzy poświęcają swój czas, energię i środki by zapobiegać cierpieniu zwierząt.

            Naloty policji na mieszkania zatrzymanych miały miejsce w związku z uwolnieniem 20 000 norek w 2007 roku z gospodarstwa w Santiago di Compostela. Tylko, że zgodnie z tym co mówi David Granada - hiszpański rzecznik prasowy organizacji Animal Equality policja zatrzymała osoby aktywnie działające w dwóch legalnych organizacjach walczących o prawa zwierząt prawdopodobnie dlatego, że nie potrafiła znaleźć osób faktycznie odpowiedzialnych za uwolnienie norek.

            Hiszpański ruch jest zagrożony represjami. Lobby wykorzystujące zwierzęta i potężne międzynarodowe korporacje dążą do kryminalizacji ruchu praw zwierząt tak jak stało się to w innych krajach. Wspomniane wyżej organizacje mimo, że nie są sprawcami czynów, o które oskarża się ich działaczy podkreślają, że nie potępiają tego typu działań mówiąc, że bronią oni interesów wszystkich zwierząt bez względu na ich gatunek i żadna norka nie zasługuje na życie i śmierć na hiszpańskiej farmie.

            Pod adresem http://www.thepetitionsite.com/1/free-the-spanish-12---animal-rights-activism-is-not-terrorism-libertad-para-los-activistas/ można znaleźć petycję postulującą uwolnienie zatrzymanych aktywistów, pod którą z minuty na minutę podpisuje się coraz więcej osób. A dzisiejszy dzień 24 czerwca jest dniem międzynarodowej solidarności z zatrzymanymi. Akcje nawołujące do uwolnienia aktywistów będą miały miejsce m.in. w Londynie, Nowym Jorku, Toronto, Wiedniu, Berlinie i Brukseli.

Więcej informacji wkrótce.

poniedziałek, 2 maja 2011

AUSTRIACCY AKTYWIŚCI UNIEWINNIENI!

AUSTRIACCY AKTYWIŚCI UNIEWINNIENI!



21 maja 2008 oddziały specjalne policji dokonały brutalnych rewizji ponad 20 mieszkań aktywistów i biur organizacji prozwierzęcych na terenie całej Austrii. 10 osób aresztowano pod zarzutem uczestnictwa w, zgodnie z definicją artykułu 278a austriackiego Kodeksu Karnego, „organizacji przestępczej”. Zatrzymanym nie postawiono konkretnych zarzutów, nie miały miejsca żadne przesłuchania, a oskarżeni i ich prawnicy nie mieli dostępu do większości rzekomych dowodów ich winy. 2 marca 2010 roku rozpoczął się proces sądzenia aktywistów. Więcej o sprawie: http://www.shameonaustria.org/pl/index.php

Proces ws. $278a zakończył się dziś oczyszczeniem oskarżonych ze
wszystkich zarzutów. Po prawie 100-dniowym procesie z ogromnej masy
zarzutów postawionych przez Soko (specjalny oddział policji zajmujący
się tą sprawą) i prokuratury nie pozostało nic.

Ten wyrok nie odwróci represji z ostatnich 3 lat. Nie zmieni faktu, że
nigdy nie powinno było dojść do tego oskarżenia. Nie jest też dowodem na
prawidłowe działanie „państwa prawa". Jest raczej dowodem na to, jak
łatwo jest uruchomić aparat represji (nawet przy zerowych dowodach),
jeśli tylko istnieje polityczna wola kryminalizacji jednostek lub ruchów
społecznych.

Ten wyrok nie zmienia nic w działaniu społeczeństwa, w którym przemoc
wobec zwierząt jest codziennością bronioną przepisami. Nie zmienia nic w
systemie, w którym policja i prokuratura stosuje coraz ostrzejsze
represje wobec tych, którzy/re nie chcą się podporządkować działającym
zasadom i w którym sądy są instytucją służącą demonstracji siły, a nie
obiektywnemu szukaniu „prawdy".

Po raz kolejny było to widać ostatniego dnia procesu. Ogłoszenie wyroku
przeniesiono do małej sali, do której dostęp miały tylko osoby
oskarżone, ich prawnicy/czki, oraz media. Wszystkim innym zezwolono
jedynie na obejrzenie transmisji na telebimie ustawionym w dużej sali
sądowej. To ograniczenie praw wzbudziło protest w formie obrzucenia
sędziny i prokuratora konfetti i okrzyków „Wszyscy jesteśmy winni
$278a" („Wir sind alle $278a"). Policja zareagowała brutalną
interwencją. Uczestnicy/czki protestów zebrani/e przed salą sądową
również spotkali/ły się z szykanami: zabroniono puszczania muzyki oraz
gry na bębnach.


Aktywiści związani z Kolektywem Rozbrat obserwowali proces i informowali o represjach względem aktywistów m.in. poprzez broszury. Wsparli także oskarżonych aktywistów finansowo, organizując imprezy i distra benefitowe na pokrycie kosztów procesu.