Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan rap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan rap. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 grudnia 2010

Muzyka, weganizm, polityka - PROMOE (Looptroop)

MUZYKA WEGANIZM POLITYKA - PROMOE


PROMOE
urodził się 28 kwietnia 1976 roku w Szwecji. Jego właściwe imię to Nils Marten Ed. Tenże młody i nadzwyczaj atrakcyjny mężczyzna;) jest raperem, na co dzień występującym solo bądź ze swym niepokornym hip-hopowym składem Looptroop (także ze Szwecji). Artysta znany jest z mieszania stylu rap z reggae. Śpiewa po angielsku, aby dotrzeć z tekstami do większej ilości odbiorców. A jest czego słuchać! Jego kawałki poruszają tematy polityczne i ostro krytykują dzisiejszy porządek społeczno – gospodarczy, jak i kulturę „zgniłego” Zachodu. W utworach szwedzkiego zioma usłyszeć można o shopliftingu, straight edge, grafficiarstwie…I co najważniejsze: Promoe to zdeklarowany weganin i anarchista, a w jego muzyce zwyczajnie trudno się nie zakochać. Polecamy!!

Zbadaj strony:
http://www.looptrooprockers.com/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Promoe
Obyczaj klipy:


niedziela, 6 czerwca 2010

Relacja z poznańskich Dni Weganizmu

23.05.2010

Tydzień weganizmu zaczęliśmy w tym roku artystycznie – wernisażem hiszpańskiego artysty Xaviera Bayle'a. Autor to pochodzący z Barcelony (a od kilku lat mieszkający w Polsce) artysta-aktywista multidyscyplinarny, humanista, propagator głębokiej ekologii i idei równości międzygatunkowej. W swoich pracach nawiązuje do problemu szowinizmu gatunkowego, porównując go np. do rasizmu.
Wernisaż odbył się w niedzielę 23 maja w klubokawiarni Meskal, a oprócz prac atrakcją były zaserwowane wegańskie przystawki. W trakcie tegorocznego Poznańskiego Tygodnia Weganizmu mieliśmy okazję obejrzeć wystawę rycin z cyklu "Tiere Raus!", w której Xavier porównuje zagładęŻydów i obozy koncentracyjne do obozów zagłady, jakimi są miejsca hodowli zwierząt. Umieszcza wizerunki ludzi-zwierząt w kontekstach typowych dla miejsc takich jak np. Oświęcim, co pokazuje nam, że czyn, jakiego dopuszczono się wobec tamtych ludzi oraz to co robimy codziennie zwierzętom nie-ludzkim to dokładnie ten sam czyn, ten sam mechanizm.

Kolejnym elementem Dni Weganizmu był środowy pokaz filmów w pijalni yerba-mate "Miejsce Spotkania". Pokazaliśmy dwa filmy: „Home – S.O.S. Ziemia” (pokazujący Ziemię jako miejsce niszczone przez ludzi, film nastawiony na propagowanie treści ekologicznych) oraz „Nasz Chleb Powszedni”, dokument pokazujący drogę jedzenia na nasz talerz. W tym ostatnim uderza taśmowość i mechanizacja produkcji jabłek, soli, mięsa –wszystkiego, co uznajemy za pożywienie. Kilka brutalnych scen na długo zapada w pamięć, pomimo braku komentarza słownego.
Po filmach rozwinęła się ciekawa dyskusja o weganizmie, a dostępne przez cały dzień słodkości udowodniły, że jedzenie wegańskie to nie tylko marchewka z trawą.

Czwartkowy wieczór rozpoczęliśmy od bardzo mocnego akcentu filmowego. Zaprezentowany w rozbratowej Galerii obraz „Earthlings” to wstrząsający dokument o gatunkowizmie (szowinizmie gatunkowym). Przy jego realizacji wykorzystano liczne materiały dokumentujące skalę okrucieństwa człowieka względem zwierząt, zarówno „oficjalne”, jak i „nieoficjalne”. Seans „Earthlings” jest przeżyciem traumatycznym, ale też film zyskał już przydomek „vegan maker” - trudno bowiem po takim seansie wrócić do produktów pochodzenia zwierzęcego.
Twórcy tego porażającego dokumentu w pięciu odsłonach obrazują strategie, metody i koszty gatunkowizmu, ideologii będącej skrajnym wariantem antropocentryzmu. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czy można przyrównywać chów przemysłowy i los zwierząt rzeźnych (oraz hodowlanych) do Holocaustu, po obejrzeniu „Earthlings” jednoznacznie przytaknie. Twórcy filmu mówią jasno: nie traktujemy zwierząt jako istot nam równorzędnych. Nasz stosunek do nich najlepiej określa słowo „eksploatacja”. Choć żyjemy na tej samej planecie, uważamy się za gatunek najważniejszy, któremu powinny być podporządkowane wszystkie pozostałe. Myśląc, że nie ma alternatyw, wielu ludzi milcząco akceptuje koszmarną praktykę uzupełniającą gatunkowistyczną teorię. A skala tej „Wiecznej Treblinki” jest ogromna. Narrator „Earthlings”, aktor i aktywista proanimalistyczny Joaquin Phoenix, ukazuje nam kolejne elementy składowe gatunkowizmu: „produkcję” skór i futer, transport zwierząt rzeźnych, ich znakowanie i poniżające traktowanie, chów przemysłowy, eksploatację krów mlecznych, beznamiętne mordy „bezpańskich” psów i innych „zwierząt domowych”, brutalne metody stosowane do „ujarzmiania” zwierząt w cyrkach oraz „ogrodach zoologicznych”, „regulowanie populacji” poprzez polowania, eksperymenty na zwierzętach (wiwisekcja), wycinanie lasów tropikalnych (i tworzenie na ich terenie pastwisk dla „zwierząt rzeźnych”), zanieczyszczanie wód. Bez znieczulenia aplikowane są okrutne obrazy wymyślnych tortur, sposobów zabijania, ponownego wykorzystywania martwych zwierząt (oraz przyuczania jeszcze żywych do kanibalizmu), „tresury”, poniżania.
Wszystko to prezentowane jest w formie swoistego katalogu, metodycznego wyliczania okrucieństw wyrządzanych przez człowieka. Takie podejście do tematu budzi oczywiście pewne wątpliwości. Twórców „Earthlings” oskarżano m.in. o to, że nie wskazują żadnych alternatyw, sposobów działania, zmiany stanu rzeczy. Ale od tego są inne filmy czy publikacje. „Earthlings” ma za zadanie ukazać gatunkowizm w całej jego podłości i być może poprzez ukazanie skali jego okrucieństwa, skłonić do przejścia na weganizm i podjęcia walki o prawa zwierząt.
Dlatego ważny jest każdy pokaz tego wstrząsającego filmu. Tym razem obejrzało go kilkunastu widzów w ramach poznańskich Dni Weganizmu. Było to dobre uzupełnienie środowych projekcji „Home - S.O.S. Ziemia” i „Nasz chleb powszedni” w Yerbaciarni.
Po pokazach wystąpił defu ze swym projektem vegan rap 5000, a czwartkowy wieczór zakończyliśmy imprezą taneczną w klimatach dubstep/drum`n`bass.


28 maja, w piątkowe deszczowe popołudnie na Rozbracie postanowiliśmy obalić mit, iż weganie jedzą tylko sałatę i marchewkę. Jest to opinia powszechna wśród większości naszego społeczeństwa. Cieszy nas jednak fakt, że nasze warsztaty wegańskiego pieczenia " I Ty możesz zostać ciasteczkowym potworem" spotkały się z zainteresoweniem, pomimo padającego deszczu. Wraz z Agatą, Asią i Magdą, które je poprowadziły, kilkanaście osób piekło szarlotkę, muffinki i ciasteczka. Dziewczyny udowodniły, że wegańskie smakołyki są proste do przygotowania, pyszne i zdrowsze od niewegańskich pierwowzorów.
W całej koncertowni, w której odbywały się warszaty rozchodził się piekny zapach domowych wypieków. Myślę, że zarówno, my jako organizatorzy, jak również goście przybyli na pokaz, jestesmy bardzo zadowoleni z przebiegu warsztatów.
Jako VegeOn możemy obiecać, że to nie był nasz ostatni kurs gotowania i zapewniamy, że jeszcze niejdnokrotnie będziemy mieć okazję do tego rodzaju spotkań

Słoneczna Sportowa Sobota 29.05.2010 rozpoczęła się od pokazu jogi na świeżym powietrzu:


Remisem 12:12 skończył się mecz wegetarianie vs weganie


Nie mogło się obyć bez wątku przez wielu wegan i wegetarian ukochanego, czyli rowerowej jazzzzdy. Tym razem chcieliśmy wciągnąć uczestników Dni Weganizmu do wzięcia udziału w wyścigu na wzór, znanego z imprez kurierów rowerowych, alley cata. Udało się! Na starcie, koło Cytadeli, zjawiło się 17 godnych przygód i wegańskich wrażeń rowerowych wyżeraczy.
Wyścig rozpoczął się po godzinie 18.oo. Pomysłodawcą oraz sponsorem nagród Alley Jazdy był Sokół, wegański fixiasz, który szyje vegan friendly gadżety rowerowe.
Oto z czym musieli się zmierzyć uczestnicy:



Koniec wyścigu uwieńczyło symbolicznie gotowanie przepięknej wegańskiej zupki
z warzyw zbieranych na punktach. Wygrała osoba / zespół, który przygotował najzdrowszą, najbardziej urozmaiconą „zupkę”.
Wyścig pokazał, że weganizm i rowerowa pasja mogą jeździć ze sobą w parze:)) Nie wierzysz? Wejdź na bloga Veganski: http://veganski.blogspot.com/ lub chociażby tutaj: http://sugar-shock.blogspot.com/2008/07/vegan-bicycle-cake-etc.html, albo tutaj: http://files.davenoisy.com/links/


W niedzielę o godzinie 15 na skłocie Rozbrat ruszył piknik. Choć pogoda trochę pokrzyżowała szyki, atrakcji nie brakowało: badminton, ping-pong, bar z muzyką, małe jam session i oczywiście wegańskie obżarstwo.

Na tym zakończyły się obchody dni weganizmu 2010 w Poznaniu. Dziękujemy wszystkim przybyłym oraz tym, którzy pomogli w organizacji. Mamy nadzieję, że udało nam się zachęcić Was do wegańskiego trybu życia. Zapraszamy za rok!

czwartek, 27 maja 2010

Półmetek Dni Weganizmu - vegan rap, projekcja "Earthlings", warsztaty pieczenia, Alley Cat ...




Poznańskie Dni Weganizmu już na półmetku. Dziś vegan rap i impreza dj`ska, a także projekcja filmu "Earthlings". W piątek warsztaty pieczenia wegańskich słodkości, natomiast w sobotę:

środa, 19 maja 2010

VEGAN HC, PUNK I RAP W RADIU AFERA

Vegan hardcore, punk czy rap nie są zbyt częstymi gośćmi na falach eteru. Tym bardziej warto zachęcić do słuchania Radia Afera w najbliższą sobotę, 22ego maja, o godzinie 17ej. Tym razem audycja "Czarna Flaga" będzie poświęcona obecności weganizmu, wegetarianizmu, działań proanimalistycznych na scenie hardcore/punk oraz poza nią. Poza klasycznymi utworami Gather ("Total Liberation"), Apatii ("Jak przedmioty") czy La Aferry ("Jill Phipps"), usłyszymy też nowe nagrania ich koleżanek i kolegów z The Fight ("Don`t Look At Your Plate"), Hello Bastards, Strong So Far etc. Nie zabraknie brzmień akustycznych (Janusz Reichel, xTrue Naturex) oraz vegan rapu (5000), a także pełnego info o poznańskich dniach weganizmu oraz represji wobec austriackich aktywistów animalistycznych . Tradycyjnie będą tez informacje o zbliżających się koncertach oraz aktualnych inicjatywach skłotu Rozbrat , od zawsze pomagającego ruchowi animalistycznemu i wpierającego wegetariański/wegański sposób życia.

"Czarna Flaga" do niedawna była zwykłą radiową audycją o muzyce punkowej. Od końcówki listopada zeszłego roku zdecydowanie większy nacisk położony jest na ideową część sceny hardcore/punk. Tym samym audycja nie jest tylko playlistą dla zbuntowanych nastolatków, ale polem do refleksji nad kwestiami społecznymi czy politycznymi. Tym samym zamiast "zabawnych" komentarzy usłyszymy tu raczej relacje z demonstracji, informacje o tym jak pomóc represjonowanym aktywistom oraz dlaczego warto, a nawet trzeba wspierać działania antyfaszystowskie, wolnościowe czy proanimalistyczne. "Czarna Flaga" ma bowiem przede wszystkim pokazywać, że hardcore i punk to więcej niż muzyka, więcej niż słowa, więcej niż prowokacja.

6 marca wspomniana audycja była poświęcona "female fronted hardcore", dzięki czemu słuchacze mogli usłyszeć takie kapele jak Life Scars, La Fraction czy Analena oraz spojrzeć na kwestie społeczno-polityczne z perspektywy anarchofeministycznej. Tym razem, 22 maja, zapraszamy na jej specjalną odsłonę w związku ze zbliżającymi się Dniami Weganizmu. Słuchajcie Afery w Poznaniu na 98,6 Mhz lub w internecie tu .

poniedziałek, 17 maja 2010

DNI WEGANIZMU (Poznań,23.05-30.05) - ROZPISKA + ULOTKA


Była zajawka, a teraz przyszła kolej ładnie rozpisany program poznańskich DNI WEGANIZMU oraz ulotkę - do druku i kolportażu :)


Dni weganizmu 23-30 maja 2010

23.05 – Klubokawiarnia Meskal (ul. Nowowiejskiego 17)
Godz. 19:00 - Wernisaż wystawy „Tiere Raus!” Xaviera Bayle

26.05 – Pijalnia Yerba Mate „Miejsce Spotkania” (ul.26 lutego 16)
Cały dzień wegańskie menu
Godz. 16:30 – Pokaz filmu ”Home”
Godz.19:00 – Pokaz filmu „Nasz chleb powszedni”

27.05 – Squat Rozbrat (ul. Pułaskiego 21a)
Godz. 19:00 – Pokaz filmu „Earthlings”
Godz. 21:00 – Koncert:
- 5000 (Vegan Hip Hop - http://www.myspace.com/vdivinefortunetellerv)
- Taneczne Afterparty

28.05 – Squat Rozbrat (ul. Pułaskiego 21a)
Godz. 16:00 – „ I Ty możesz zostać ciasteczkowym potworem” – Wegańskie warsztaty pieczenia.

29.05 – Sportowa Sobota
Godz. 12:00 – Cytadela (pod Dzwonem wolności)
Joga na trawie ( prowadzi instruktorka Ashtanga joga, prosimy o zabranie własnych kocy i karimat)
Godz. 15:00 – Boisko XIII (al. Niepodległości, przy Hotelu Polonez)
Mecz piłki nożnej „Wegetarianie vs Weganie”
Godz. 18:00 – Cytadela (główne schody, pod obeliskiem)
ALLEY JAZDA! – Szalony wyścig rowerowy po wegańskie skarby! (Sponsor: Veganski)

30.05 – Godz. 15:00 - Squat Rozbrat (Pułaskiego 21a)
WEGAŃSKI PIKNIK! - Dużo jedzenia!, Gry i zabawy, Music Jam Sesion (zabierz ze sobą instrumenty!), pokazy filmów oraz inne atrakcje.

niedziela, 16 maja 2010

ZAJAWKA DNI WEGANIZMU - POZNAŃ, OD 23.05


na razie tylko zajawka...ale to już za tydzień, więc wypada zareklamować ;)

sobota, 15 maja 2010

Bity przeciwko systemowi (5000 on tour!)

W Polsce to ciągle egzotyka, ale zaangażowany politycznie, a także prowegański hip hop powoli przebija się i u nas. Zdecydowanie przebija się Defu ze swymi dwoma projektami: rapowym i dj`skim(COANENEPILLI). Oba zorientowane są na promocję "total liberation", zgodnie z hasłem "bity przeciwko systemowi". Dodatkowo zwłaszcza 5000 ma zdecydowany, prowegański przekaz. Koncerty tego składu (jak i sety dj`skie) to czysta energia, no i oczywiście zachęta i wstęp do "działania". "Total liberation" - czyli synteza anarchizmu, antyfaszyzmu, ekologii, działań proanimalistycznych i prowegańskich.

Defu rusza w Polskę w trasę razem z rosyjskim składem antifa rap MOSCOW DEATH BRIGADE. Kolesie, powiązani z hardcore`owym What We Feel, to czynni antyfaszyści, represjonowani za swą działalność. Ich propozycja to hip hop hc z przesłaniem anarchopunkowym i w myśl hasła: "prosto! antyfaszystowsko!". Odwiedzą kilka miast w PL, m.in. 16.07 Toruń, a dzień później - Poznań. Plakat na ten drugi gig macie poniżej. Możecie przychodzić głodni, bo nie zabraknie pysznych wegańskich naleśników :)